Dyfuzory zapachowe – nienachalne odświeżanie

0
592
Dyfuzory zapachowe

Dla tych, którzy lubią natychmiastowy (acz krótkotrwały) efekt, najlepszym rozwiązaniem okażą się zapewne odświeżacze w sprayu – ekonomiczne w zakupie, dostępne w każdym supermarkecie, produkowane w niezliczonej liczbie wariantów i niestety (wbrew reklamom) nie usuwające, ale maskujące chwilowo mało przyjemne zapachy i – co chyba oczywiste – zupełnie nienaturalne, a więc nie wpływające dobrze ani na nasze zdrowie, ani na otaczające nas środowisko. Osobom, które cenią połączenie efektywności z estetyką (i które przechowują w sobie spore pokłady cierpliwości) spodobają się natomiast świece zapachowe i kominki na olejki eteryczne – urocze gadżety, które hipnotyzują ciepłym płomieniem i roztaczają wokół siebie mgiełkę wolno rozprzestrzeniającego się zapachu i które (kolejny raz – niestety) wymagają stałej kontroli. A co mają zrobić ci, którzy cenią i długotrwałe działanie, i ładny wygląd, i ekonomię wydatków? Zainwestować w dyfuzory zapachowe!

Wyposażone w niepozorne patyczki zapachowe dyfuzory to stosunkowa nowość – akcesoria, których strategia działania jest znana od wieków, a które dopiero teraz wchodzą do naszych domów i które właśnie w tej chwili podbijają serca kolejnych amatorów wykwintnej aromaterapii.

Zabawa polega na… nic nie robieniu! Wystarczy nalać do szklanego, zwykle bardzo eleganckiego pojemniczka dołączony do zestawu olejek, zanurzyć w pachnącej mazi pałeczki zapachowe (tak, aby esencja sięgała połowy ich długości i żeby spora część patyczków wystawała nad poziomem naczynka) i już po chwili cieszyć się mocnym aromatem wanilii, lawendy, cytrusów czy drzewa sandałowego. Patyczki powoli, stopniowo wchłaniają olejek i wypuszczają zaabsorbowany w ten sposób, naturalny aromat do pomieszczenia. Całość nie tylko działa nadzwyczaj dobrze, ale i  – jakby tego było mało – prezentuje się bardzo dystyngowanie i jest zupełnie nieabsorbująca.

To chyba najważniejszy – zaraz po wysokiej skuteczności – atut tego rozwiązania. Dyfuzor zapachów nie wymaga (tak jak spray) częstej aplikacji czy (jak paląca się żywym płomieniem świeca) ciągłego nadzoru. On po prostu jest, działa, nie narzuca się, kusi stonowanym pięknem, wystarcza na bardzo długo i daje się receptorom węchu we znaki w najlepszy, najbardziej pożądany, aromaterapeutyczny sposób.

[Głosów:2    Średnia:3.5/5]
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here